• Zadzwoń do mnie: +48 660 444 902

  • Obserwuj mnie

Mediacje od A do Z

Mediacja to dobrowolne, poufne i niesformalizowane pozasądowe postępowanie w sprawach, w których moż­liwe jest zawarcie ugody, prowadzone między stronami (uczestnikami) określonego sporu przez osobę trzecią – bezstronnego mediatora celem doprowadzenia do ugodowego załatwienia tego sporu.

Mediacja jest poufna, a więc wszystkie informacje omawiane w jej trakcie zostają pomiędzy stronami i media­torami. Prawo gwarantuje także, że jeśli w danej sprawie będzie toczyć się postępowanie, żadna ze stron nie może powoływać się na propozycje, jakie padały w mediacji, bowiem będzie to nieskuteczne.

Dobrze przeprowadzona mediacja zapewnia szybkie, odformalizowane postępowanie, przy niewielkich kosz­tach i z gwarancją zachowania poufności.

Mediacja daje możliwość zachowania lub odbudowania dobrych relacji między stronami. Same strony, z po­mocą mediatora, wypracowują treść ugody, która jest przez nie akceptowana. Ugoda zawarta przed mediato­rem, w odróżnieniu od ugody zawieranej przed sądem, daje możliwość ułożenia stosunków między podmiota­mi w sposób głębszy niż wynikający z zakreślonej w pozwie podstawy faktycznej i prawnej.

Strony konfliktu, zawierając ugodę, akceptują taki sposób zakończenia sporu. To oznacza zazwyczaj dobrowol­ne wykonanie ugody, bez konieczności kierowania jej do egzekucji. Ocenia się, że około 80% ugód mediacyj­nych jest wykonywanych dobrowolnie, bez przymusu egzekucyjnego. To oszczędza czas i pieniądze związane z postępowaniem komorniczym.

Jednocześnie należy podkreślić, że jeśli zawarta w mediacji ugoda nie jest wykonywana dobrowolnie, można wystąpić do sądu o nadanie jej klauzuli wykonalności i skierować jako tytuł wykonawczy do egzekucji.

Wniosek o przeprowadzenie mediacji powinien zawierać:

  • oznaczenie stron,
  • dokładnie określone żądanie,
  • przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie,
  • podpis strony,
  • wymienienie załączników,
  • odpis umowy o mediację, jeżeli strony zawarły ją na piśmie.

Wniosek o przeprowadzenie mediacji nie stanowi pisma procesowego, nie musi zatem spełniać warunków przewidzianych dla tego rodzaju pism.

Umowa o mediację powinna w szczególności określać:

  • przedmiot mediacji, tj. przedmiot sporu lub stosunek prawny, z którego spór wyniknął lub może wy­niknąć,
  • osobę mediatora albo sposób wyboru mediatora.

Umowa o mediację może zostać zawarta w postaci odrębnej umowy lub klauzuli mediacyjnej w umowie głów­nej. Klauzula mediacyjna to odrębne postanowienie wprowadzone przez strony do zawieranej umowy, na pod­stawie którego strony zobowiązują się, że w przypadku, gdyby w przyszłości doszło pomiędzy nimi do sporu, zanim skierują sprawę na drogę sądową skorzystają z mediacji.

Mediacja prowadzona na podstawie umowy o mediację jest autonomiczna (niezależna) w stosunku do postę­powania sądowego, zatem może być prowadzona zarówno przed wszczęciem postępowania sądowego, jak i w jego trakcie oraz po jego zakończeniu.

Ważne: Umowa o mediację nie musi być zawarta na piśmie. Może być ona również zawarta poprzez samo wyrażenie zgody na mediację.

Jeśli mediacja odbywa się na zlecenie sądu, podpisaną przez strony ugodę mediator składa we właściwym sądzie i – na wniosek stron – jest ona zatwierdzana przez sąd oraz otrzymuje klauzulę wykonalności (jeśli ma podlegać wykonaniu na drodze egzekucji).

Także w mediacjach umownych strony mogą wnioskować do sądu o zatwierdzenie ugody.

Przede wszystkim zastanów się, jakie tematy chcesz poruszyć w trakcie mediacji. Pomyśl o tym czego potrze­bujesz i jakie cele są dla Ciebie ważne. Być może jest to bezpieczeństwo finansowe, bycie zaangażowanym oj­cem, poprawna relacja z drugim rodzicem lub uchronienie dziecka przed Waszymi kłótniami i pokazanie mu, że rodzice potrafią się dogadać pomimo rozstania? A może ważny jest dla Ciebie czas – jak najszybsze uzgod­nienie pilnych spraw? Może harmonijne relacje w rodzinie, które pomogą cieszyć się bliskością i zapomnieć o niesnaskach? Lub uszanowanie przeszłości i pamięci o tych, którzy odeszli?

Zastanów się także nad tym, do czego dąży druga strona, jakie mogą być jej pragnienia i jej obawy. Pomyśl jak sytuacja może wyglądać z jej perspektywy i jak to jest być na jej miejscu. Zrozumienie drugiej osoby (nawet jeśli nie akceptujesz tego, co zrobiła) pomoże w znalezieniu rozwiązań na przyszłość, z którymi obie strony będą mogły żyć.

Pomyśl także o innych członkach rodziny, którzy nie usiądą przy stole mediacyjnym. Czego potrzebują Twoje dzieci, by rozwijać się szczęśliwie i cieszyć dzieciństwem? Lub ich dziadkowie, a Twoi rodzice i rodzice Twego współmałżonka? Lub inni bliscy?

Mediator nie pełni roli doradcy, jednak – ponieważ sprawy rodzinne są złożone – niekiedy może Wam zasu­gerować zasięgnięcie opinii prawnej lub skonsultowanie się z psychologiem w sprawach związanych z potrze­bami dziecka. Także przed podpisaniem ugody mediator może zaproponować, byś przejrzał ją wraz ze swoim pełnomocnikiem.

Postanowienie sądu o skierowaniu stron do mediacji zawiera:

  • wyznaczenie mediatora (wskazanie imienia i nazwiska mediatora),
  • wyznaczenie czasu trwania mediacji na okres do miesiąca,
  • upoważnienie mediatora do zapoznania się z aktami sprawy, o ile strony złożyły w tym zakresie zgodny

Ważne: Strony mogą wybrać innego mediatora niż wyznaczony przez sąd.

Strony mogą wnioskować o wyznaczenie dłuższego czasu niż miesięczny na przeprowadzenie mediacji.

W trakcie mediacji termin na jej przeprowadzenie może zostać przedłużony na zgodny wniosek stron. Media­tor nie może wnioskować o przedłużenie mediacji.

Celem mediacji jest wypracowanie rozwiązania satysfakcjonującego strony konfliktu, a nie ustalenie, kto ma rację w sporze.

Mediacja służy załagodzeniu lub wygaszeniu konfliktu istniejącego między stronami, co jest tym łatwiejsze do osiągnięcia, że osoby dotychczas pozostające w konflikcie są równouprawnionymi partnerami w rozmowie, w poszukiwaniu rozwiązania dzielącego ich sporu. Nikt nie może narzucać stronom sposobu rozwiązania sporu, to same strony są odpowiedzialne za wynik mediacji.

Nie zawsze jednak dochodzi do mediacji bezpośredniej, bowiem wyznaczenie spotkania mediacyjnego nie jest wymagane, jeżeli strony zgodzą się na przeprowadzenie mediacji bez posiedzenia mediacyjnego. Mediator spotyka się wówczas z każdą ze stron osobno, ma obowiązek przekazywania informacji, stanowisk i propozy­cji pomiędzy stronami. Jego rola nie ogranicza się jednak do zwykłego pośrednictwa między stronami, nadal bowiem jego głównym zadaniem jest dążenie do ugodowego załatwienia sprawy. Taka mediacja nazywana jest mediacją pośrednią.

Mediator pomaga także stronom sporu w sformułowaniu treści ugody.

Z przebiegu mediacji sporządzany jest protokół.

Kierując sprawę do sądu strony tracą kontrolę nad wynikiem postępowania. O ich sprawie rozstrzyga sąd, zaś strony mają ograniczony wpływ na rozstrzygnięcie sporu, wynikający ze szczegółowych przepisów procedury cywilnej.

Kierując sprawę do mediacji, strony pozostawiają sobie całkowity wpływ na wynik zakończenia sporu. To one ustalają zasady procedowania, mogąc je ograniczyć w dowolny sposób. To one wybierają zgodnie mediatora, specjalistę w danej dziedzinie lub osobę z autorytetem, do której mają zaufanie. W ramach postępowania me­diacyjnego strony przy udziale mediatora ustalają sposób rozwiązania istniejącego pomiędzy nimi sporu.

W postępowaniu sądowym strony po zaprezentowaniu swoich stanowisk i dowodów na ich poparcie są zdane na ocenę konfliktu dokonywaną przez sędziego, który wydaje wyrok.

Każda ze stron, w dowolnym momencie może z mediacji zrezygnować. Przy mediacji, to od stron zależy jak szybko ona się zakończy i jaką treść będzie miała ugoda, pod warunkiem ogólnej zgodności z prawem. W mediacji strony przedstawiają nawzajem swoje racje i samodzielnie decydują o sposobie zaspokojenia swoich interesów zgodnie ze swoimi potrzebami. Tylko wtedy, gdy jest to dla nich korzystne, strony zawierają ugodę. Udział w mediacji, sposób i czas jej zakończenia jest zależny od woli stron i ich potrzeb. Mediacja zakończo­na ugodą jest sukcesem stron, pozwala im osiągnąć zaspokojenie swoich potrzeb w krótszym czasie, przy zdecydowanie niższych kosztach finansowych, a przede wszystkim pozwala ograniczyć koszty emocjonalne związane z rozwiązywaniem sporu w postępowaniu sądowym. Mediacja pozwala uniknąć eskalacji konfliktu między stronami oraz stwarza szersze możliwości dla treści zawieranej przez nie ugody. Mediacja jest szybsza i relatywnie tańsza od postępowania sądowego.

Stały mediator może odmówić prowadzenia mediacji wyłącznie z ważnych powodów, o których jest obowiąza­ny niezwłocznie powiadomić strony, a jeżeli strony do mediacji skierował sąd – również sąd. Takimi powodami mogą być:

  • choroba mediatora,
  • niemożność przeprowadzenia mediacji z powodu dużej liczby już prowadzonych mediacji,
  • sprawa nie nadaje się do mediacji.

Mediator ad hoc (tj. indywidualnie powołany do prowadzenia mediacji w konkretnej sprawie) może natomiast odmówić prowadzenia mediacji z każdej przyczyny i nie musi jej nikomu ujawniać.

Wynagrodzenie oraz zwrot wydatków należy się mediatorowi za przeprowadzenie postępowania mediacyjne­go bez względu na jego wynik, tj. niezależnie od tego, czy strony dojdą do porozumienia czy też nie.

Wynik mediacji nie ma także wpływu na wysokość wynagrodzenia mediatora.

Nie pobiera się opłat od wniosku o zatwierdzenie ugody zawartej przed mediatorem w wyniku prowadzenia mediacji na podstawie umowy o mediację.

Ważne: Jeśli żadna ze stron nie wystąpi o zatwierdzenie ugody zawartej przed mediatorem, ugoda taka wy­wołuje jedynie skutki prawne ugody pozasądowej, tj. umowy prawa cywilnego. W praktyce oznacza to, że jeśli jedna ze stron ugody nie wywiązuje się z jej postanowień, np. nie spłaca zadłużenia w ustalonych terminach, druga strona nie może realizować takiej ugody w postępowaniu komorniczym.

Na postanowienie sądu w przedmiocie zatwierdzenia ugody, w tym przez nadanie klauzuli wykonalności, przysługuje zażalenie. Jeśli zatem sąd odmówił zatwierdzenia ugody albo zatwierdzi ją tylko częściowo, a stro­ny nie są z takiego rozstrzygnięcia zadowolone, mogą w terminie 7 dni od doręczenia im postanowienia wnieść zażalenie do sądu wyższej instancji. Należy jednak pamiętać, że zażalenie składa się za pośrednictwem sądu, który wydał zaskarżone postanowienie.

Ugoda zawarta przez strony przed mediatorem wymaga zatwierdzenia przez sąd, by mogła uzyskać moc praw­ną ugody sądowej, tzn. by mogła wywoływać takie same skutki, jak w przypadku, gdyby strony zawarły ugodę przed sądem.

Niezbędne jest przy tym złożenie przez stronę wniosku o zatwierdzenie ugody, bowiem sąd z urzędu nie może zatwierdzić ugody. Ani bowiem zawarcie ugody ani też złożenie przez mediatora protokołu w sądzie nie stano­wi podstawy wszczęcia postępowania o zatwierdzenie ugody.

Wniosek o zatwierdzenie ugody może złożyć każda ze stron samodzielnie. Możliwe jest także złożenie wspól­nego wniosku przez pogodzone strony.

Jeżeli ugoda podlega wykonaniu w drodze egzekucji, sąd zatwierdza ją przez nadanie jej klauzuli wykonalno­ści. W pozostałych przypadkach sąd zatwierdza ugodę postanowieniem na posiedzeniu niejawnym. O termi­nie posiedzenia niejawnego sąd nie zawiadamia stron, doręcza im jedynie odpis wydanego na takim posiedze­niu orzeczenia.

Każdy przedsiębiorca wie, że szybkie uzyskanie zapłaty za wydane towary lub usługi, decyduje nie tylko o ren­towności jego firmy ale często o jej przetrwaniu. W dobie dużej konkurencyjności na rynku, przedsiębiorcy coraz bardziej podkreślają korzyści płynące z nieujawniania w swym otoczeniu informacji o nieporozumie­niach ze swoimi kontrahentami. Taka negatywna informacja może być sygnałem dla konkurencji do przejęcia kontrahenta.

Szybkość odzyskiwania pieniędzy, szybkość usunięcia przeszkód w wykonywaniu umów handlowych, nie­wielkie koszty odzyskania należności oraz dyskrecja tych działań, to podstawowe parametry wpływające na rosnącą popularność mediacji gospodarczych.

Jest powszechnie widome, że odzyskanie przez podmiot gospodarczy należności lub uzyskanie rozstrzygnięcia na drodze sądowej jest długotrwałe i wymaga specjalistycznej wiedzy. Należy też pamiętać o związanych z tym kosztach finansowych wynoszących co najmniej 5% wartości przedmiotu sporu, zagrożeniu utraty kontrahen­ta oraz ryzyku ujawnienia w sporze informacji z pogranicza poufnych.

Remedium dla postępowania sądowego są alternatywne metody rozwiązywania sporów, w szczególności zaś mediacje. O atrakcyjności mediacji dla przedsiębiorców decydują jej podstawowe cechy. Mediacja to sposób osiągania porozumienia przez same strony, korzystające z pomocy bezstronnego mediatora, który pomaga im wypracować ugodę.

Wiele osób w konflikcie rodzinnym mówi: „Rozmawialiśmy już tyle razy i nie udało nam się porozumieć. Dla­czego w mediacji ma być inaczej? On/ona nigdy się nie zmieni!”.
Niekoniecznie.

Mediacja umożliwia poprawę wzajemnego zrozumienia. Kiedy członkowie rodziny przestają ze sobą rozma­wiać, a każda z osób przeżywa swoje zranienie, złość i urazę, łatwo o nieporozumienia, nadinterpretacje czy fałszywe założenia na temat drugiej strony. W mediacji każda z osób może przedstawić swoją perspektywę, swój punkt widzenia i oczekiwania na przyszłość i one stanowią podstawę wspólnej decyzji.

W mediacji strony decydują samodzielnie. W nieformalnej atmosferze, spokojnie i bez pośpiechu mogą grun­townie przyjrzeć się możliwym rozwiązaniom i wybrać takie, które najlepiej służą rodzinie – bo każda rodzina jest szczególna i każda wymaga indywidualnych rozwiązań.

Mediator pomaga zmniejszyć emocje i skierować je na konstruktywne tory.
Pomaga przejść od rozpamiętywania przeszłości do planowania przyszłości.

Wypracowanie rozwiązania w mediacji trwa krócej niż postępowanie sądowe i wiąże się z nieporównywalnie niższymi kosztami (finansowymi, emocjonalnymi i relacyjnymi).

O ile w toku mediacji prowadzonej na podstawie umowy o mediację doszło do zawarcia ugody, a strony wystąpiły do sądu z wnioskiem o jej zatwierdzenie, i poinformowały o tym mediatora, ma on obowiązek niezwłocznego złożenia protokołu z przebiegu mediacji w sądzie, który byłby właściwy do rozpo­znania sprawy według właściwości ogólnej lub wyłącznej.

Jeżeli do zawarcia ugody nie doszło, mediator nie ma obowiązku składania protokołu w sądzie, ale musi prze­słać protokół stronom.

Jeśli do mediacji doszło na podstawie skierowania przez sąd, mediator ma obowiązek złożenia protokołu z mediacji także w sądzie rozpoznającym sprawę.

Ugoda zawarta przed mediatorem ma po jej zatwierdzeniu przez sąd moc prawną ugody zawartej przed sądem.

Jeśli jednak przepisy wymagają, by umowa była zawarta w formie aktu notarialnego, wówczas nie wystarczy zawarcie ugody przed mediatorem. Strony w ugodzie zawartej przed mediatorem mogą jedynie ustalić warun­ki, na jakich zostanie zawarta taka umowa. Sama umowa będzie jednak musiała zostać zawarta przed nota­riuszem. Jako przykład wskazać można umowę sprzedaży nieruchomości, która musi zostać zawarta w formie aktu notarialnego, aby była ważna w świetle prawa. W ugodzie zawartej przed mediatorem strony mogą więc ustalić cenę nieruchomości, sposób i terminy dokonywania płatności, ale samą umowę będą musiały zawrzeć przed notariuszem.

Dopóki nie uprawomocni się postanowienie sądu o umorzeniu postępowania, strony mogą odwołać zgodę na zawarcie ugody. W konsekwencji do zawarcia ugody nie dojdzie.

Roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd przedawnia się z upływem lat dziesięciu. W przypadku, gdy ugoda dotyczy roszczeń o świadczenia okresowe (np. alimenty, wynagrodze­nie za pracę), roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega trzyletniemu przedawnieniu.

Ważne: Ugoda zawarta przed sądem ma moc równą aktom notarialnym. Ugoda zawarta przed mediatorem, nawet po zatwierdzeniu jej przez sąd, takiej mocy nie ma.

Mediację prowadzi się na podstawie:

  • umowy o mediację,
  • postanowienia sądu kierującego do mediacji.

W protokole z mediacji oznacza się wyłącznie:

  • miejsce i czas przeprowadzenia mediacji,
  • imię, nazwisko (nazwę) i adresy stron,
  • imię i nazwisko oraz adres mediatora,
  • wynik mediacji.

Jeżeli strony zawarły ugodę przed mediatorem, wówczas ugodę tę zamieszcza się w protokole albo załącza się do niego. Ugodę podpisują tylko strony. Jeśli strony nie mogą podpisać ugody (np. z powodu stanu zdrowia czy nieumiejętności pisania), niemożność tę mediator stwierdza w protokole.

Mediator jest obowiązany doręczyć stronom odpis protokołu.

Choć istotą mediacji jest rozmowa, to jednak w protokole z przebiegu mediacji nie zamieszcza się treści oświad­czeń składanych przez strony, zajmowanych stanowisk ani też zgłaszanych propozycji rozwiązania konfliktu. Gdyby istniała obawa ujawnienia informacji przekazywanych drugiej stronie podczas trwania mediacji, wów­czas strony z pewnością nie wyrażałyby chęci na szczerą rozmowę, która skutecznie zwiększa szanse powodze­nia mediacji.

Zazwyczaj do wypracowania ugody w sprawach rodzinnych potrzebnych jest ok. 3-5 spotkań (trwających oko­ło półtorej do dwóch godzin, mniej więcej w odstępach jednego-dwóch tygodni), jednak niekiedy może istnieć konieczność poświęcenia dłuższego czasu na wypracowanie porozumienia.

Kiedy do mediacji kieruje sąd, wyznacza trzy miesiące na przeprowadzenie mediacji, jednak strony mogą wnioskować o przedłużenie tego terminu.

Postępowanie przed mediatorem daje korzyści każdemu uczestnikowi, poprzez:

  • szybkie, tanie i proste postępowanie,
  • wpływ na wybór składu zespołu mediatorów,
  • rozwiązanie problemu bez pogłębiania konfliktu,
  • ograniczenie kosztów postępowania,
  • wpływ na akceptowane przez przedsiębiorcę porozumienie, mające moc wyroków sądowych,
  • gwarancję poufności postępowania oraz brak złego rozgłosu,
  • utrzymanie współpracy między stronami,
  • akceptowane przez strony warunki ugody będące gwarancją dobrowolnej wykonalności porozumienia.

Takie zachowanie strony nie ma wpływu na treść rozstrzygnięcia, które zostanie wydane w sprawie. Sąd może jednak zobowiązać stronę, która najpierw wyraziła zgodę na mediację, a następnie bez ważnych powodów odmówiła poddania się mediacji, do zwrotu kosztów przeciwnikowi. Taki obowiązek sąd może nałożyć nawet wówczas, gdy strona odmawiająca poddaniu się mediacji wygrała proces.

W postępowaniu mediacyjnym ze skierowania sądu zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 20 czerwca 2016 roku w sprawie wysokości wynagrodzenia i podlegających zwrotowi wydatków mediatora w postępowaniu cywilnym w sprawach o prawa majątkowe wynagrodzenie mediatora wynosi 1% wartości przedmiotu sporu, jednak nie mniej niż 150 pln i nie więcej niż 2000 pln za całość postępowania mediacyjnego. W sprawach o prawa majątkowe, w których wartości przedmiotu sporu nie da się ustalić oraz w sprawach o prawa niemajątkowe, wynagrodzenie mediatora za prowadzenie postępowania mediacyjnego wynosi za pierwsze posiedzenie 150 pln, a za każde kolejne – 100 pln, łącznie nie więcej niż 450 pln. Zwrotowi podlegają również udokumentowane i niezbędne wydatki mediatora poniesione w związku z przeprowadzeniem mediacji na pokrycie kosztów: przejazdów – w wysokości i na warunkach określonych w przepisach dotyczących wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej; wynajmu pomieszczenia niezbędnego do przeprowadzenia posiedzenia mediacyjnego, w wysokości nieprzekraczającej 70 pln za jedno posiedzenie; korespondencji, w wysokości nieprzekraczającej 30 pln. Wynagrodzenie mediatora, będącego podatnikiem zobowiązanym do rozliczenia podatku od towarów i usług, określone powyżej kwoty oraz wydatki mediatora, podwyższa się o obowiązującą stawkę podatku od towarów i usług przewidzianą dla tego rodzaju czynności w przepisach o podatku od towarów i usług.

 

W pozasądowym postępowaniu mediacyjnym strony konfliktu wraz z mediatorem określają koszty w umowie o mediację.

Do mediacji z zakresu prawa gospodarczego i prawa pracy można kierować każdy spór i konflikt, w którym dopuszczalne jest zawarcie ugody. Szczególnie dotyczy to spraw o zapłatę należności, wykonania umów, ustale­nia odszkodowań, roszczeń wspólników i akcjonariuszy przeciwko spółkom, ustalenia obowiązków w ramach umowy konsorcjum itd.

Podobne zasady obowiązują przy kierowaniu do mediacji spraw z zakresu prawa pracy. Podkreślić nale­ży, że oprócz roszczeń pomiędzy pracodawcą i pracownikiem, w drodze mediacji można rozwiązywać wszelkie konflikty występujące w miejscu pracy: między poszczególnymi pracownikami, zespołami i wydziałami. Me­diacje sprawdzają się w konfliktach pomiędzy menadżerami, konfliktach w organach spółek oraz w rozwiązy­waniu sporów i roszczeń związków zawodowych w stosunku do pracodawców.

Informacje o stałych mediatorach można również na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedli­wości (https://krakow.so.gov.pl/Listy_mediatorow), stronach internetowych stowarzyszeń mediatorów, organizacji społecznych i zawodo­wych oraz instytucji zajmujących się mediacją.

Po wszczęciu mediacji, mediator niezwłocznie w porozumieniu ze stronami sporu ustala termin i miejsce posiedzenia mediacyjnego. Jeśli mediacja jest prowadzona na podstawie skierowania sądu, wówczas termin posiedzenia musi mieścić się w granicach określonych przez sąd.

Zwykle w toku mediacji dochodzi do kilku nieformalnych spotkań, podczas których strony prezentują swoje stanowiska i punkt widzenia na istniejący pomiędzy nimi konflikt. W rozmowach towarzyszy im bezstronny i neutralny mediator, który pozwala nawiązać stronom dialog, choć one same nie widziały już możliwości na­wiązania rzeczowej rozmowy i znalezienia rozwiązania sporu.

Najczęściej pierwsze spotkanie mediacyjne poświęcone jest przekazaniu stronom przez mediatora informa­cji o mediacji, jej zasadach, określeniu problemu będącego źródłem konfliktu. Mediator odpowiada także na pytania i wątpliwości stron związane z przebiegiem mediacji, uzyskuje ewentualną zgodę na prowadzenie me­diacji, a następnie ustala ze stronami termin właściwego spotkania mediacyjnego. Na spotkaniu takim strony przedstawiają swój punkt widzenia konfliktu, swoje oczekiwania i podejmują współpracę celem znalezienia najkorzystniejszego dla nich rozwiązania.

Zdarzają się jednak sytuacje, że strony już na pierwszym spotkaniu rozpoczynają rozmowy dotyczące istnieją­cego pomiędzy nimi sporu i podejmują próby ugodowego jego zakończenia.

W spotkaniu mediacyjnym za zgodą stron i w porozumieniu z mediatorem mogą wziąć również udział osoby trzecie, takie jak np.: członkowie rodziny, adwokaci, radcy prawni, eksperci.

Spotkania mediacyjne powinny odbywać się w miejscu bezpiecznym i neutralnym, nie może to być zatem mieszkanie stron czy budynek sądu.

Możesz rozpocząć mediację samodzielnie, zgłaszając się do wybranego ośrodka (mediacja umowna, pozasą­dowa), lub – jeśli w sprawie toczy się postępowanie – złożyć wniosek do sądu, by skierował sprawę do mediacji (mediacja ze skierowania sądu).

Mediacja jest dobrowolna, więc samodzielnie decydujesz czy chcesz w niej uczestniczyć. Jeśli nie godzisz się na mediację, możesz odmówić udziału, jeśli taki wniosek składa druga strona lub jeśli do mediacji kieruje sąd (w tym przypadku musisz to jednak zrobić w ciągu 7 dni od otrzymania postanowienia o skierowaniu sprawy do mediacji). Możesz również zrezygnować z udziału w mediacji w każdym momencie, jeśli uznasz, że nie służy Twoim potrzebom.

Jeszcze na etapie zawierania umowy z kontrahentem, przed powstaniem sporu, jest możliwość wprowadzenia do umowy zapisu, że w przypadku powstania sporu, strony w pierwszym rzędzie będą go rozwiązywały w dro­dze mediacji. Umowa może przewidywać, że mediacja prowadzona będzie przez mediatora. Można wskazać konkretną osobę lub wskazać, jako właściwy do mediowanie, konkretny ośrodek mediacji, który prowadzi listę mediatorów i z tej listy strony mogą wybrać wspólnie mediatora. Umowa może też przewidywać zasady powo­ływania mediatora do konkretnej sprawy (ad hoc).

Podobne zasady kierowania sprawy do mediacji obowiązują już po powstaniu sporu. Strony mają moż­liwość zapisu na mediację prowadzoną przez konkretnego mediatora, lub przez konkretny ośrodek mediacji. Umowa o mediację, może być zawarta także przez wyrażenie przez stronę zgody na mediację, gdy druga strona złożyła wniosek o mediację do mediatora lub do ośrodka mediacji.

Przykładowa klauzula o oddanie sporu do mediacji zawarta w umowie, może brzmieć następująco: „Wszelkie spory wynikające z niniejszej umowy będą rozwiązywane w drodze mediacji przez mediatora”.

Istnieje też możliwość skierowania sporu do mediacji po zawiśnięciu sprawy w sądzie. Do momentu zamknięcia pierwszej rozprawy sąd może skierować sprawę do mediacji z urzędu lub na wniosek strony, potem może to uczynić jedynie na zgodny wniosek stron.

Mediatorem może być każda, oprócz czynnego sędziego, osoba fizyczna mająca pełną zdolność do czynności prawnych, korzystająca w pełni z praw publicznych. Jednak powinna być to osoba do której strony mają za­ufanie i która posiada odpowiednią wiedzę i umiejętności z pogranicza komunikacji społecznej, psychologii i prawa. Często mediatorowi powierzane są poufne informacje, dlatego ustawa zobowiązuje mediatora do za­chowania ich w tajemnicy. Profesjonalny mediator, będąc absolutnie neutralnym, pomaga stronom zarządzać ich sporem w sposób elastyczny, odformalizowany i prowadzący do zakończenia sporu, w sposób satysfak­cjonujący wszystkich uczestników. Warto zatem zadbać, by sporem z danej dziedziny prawa gospodarczego, zajmował się specjalista z tej dziedziny, do którego można mieć zaufanie.

Informację w tym zakresie można uzyskać zbierając dane o mediatorach. Mediatorzy indywidualni wpisywani są na listy mediatorów stałych, przechowywanych u prezesów Sądów Okręgowych lub listy z wyspecjalizowa­nych ośrodków mediacji. Ośrodki mediacji zamieszczają też informacje na swoich stronach internetowych i zwracając się do nich można uzyskać profile zawodowe, wskazujące na kompetencje każdego z mediatorów. Informacje o organizacjach i ośrodkach mediacyjnych można również znaleźć na płycie załączonej do infor­matora.

Wszczęcie mediacji następuje:

  • przez stronę – z chwilą doręczenia mediatorowi wniosku o przeprowadzenie mediacji, z dołączonym dowodem doręczenia jego odpisu drugiej stronie,
  • przez sąd – z chwilą ogłoszenia bądź doręczenia postanowienia o skierowaniu stron do mediacji.

Jeśli w umowie o mediację strony określą sposób wyboru mediatora poprzez wskazanie jedynie listy stałych mediatorów, z której ma on być wybrany przez organizację społeczną lub zawodową prowadzącą tę listę, wów­czas wniosek zostanie złożony tej organizacji. Dopiero ona dokona wyboru konkretnego mediatora, a następ­nie doręczy mu wniosek o przeprowadzenie mediacji. W takim wypadku wszczęcie mediacji nastąpi dopiero z chwilą doręczenia wniosku mediatorowi przez organizację społeczną lub zawodową.

Ważne: Przez wszczęcie mediacji przerywa się bieg przedawnienia. Przedawnienie to, najogólniej rzecz ujmu­jąc, okres po upływie którego nie jest możliwe skuteczne dochodzenie przed sądem roszczenia majątkowego. Jeśli zatem strona przez czas wskazany w konkretnych przepisach nie dochodzi na drodze sądowej bądź po­przez mediację swoich praw majątkowych, wówczas dłużnik może odmówić zaspokojenia roszczenia (spełnie­nia świadczenia).

Po każdym przerwaniu biegu przedawnienia, biegnie ono od początku (na nowo).

Mediacja, pomimo doręczenia mediatorowi wniosku o przeprowadzenie mediacji, nie zostaje wszczęta, jeżeli:

  • stały mediator, w terminie tygodnia od dnia doręczenia mu wniosku o przeprowadzenie mediacji, od­mówił przeprowadzenia mediacji,
  • strony zawarły umowę o mediację, w której wskazano jako mediatora osobę niebędącą stałym media­torem, a osoba ta, w terminie tygodnia od dnia doręczenia jej wniosku o przeprowadzenie mediacji, odmówiła przeprowadzenia mediacji,
  • strony zawarły umowę o mediację bez wskazania mediatora i osoba, do której strona zwróciła się o przeprowadzenie mediacji, w terminie tygodnia od dnia doręczenia jej wniosku o przeprowadzenie mediacji, nie wyraziła zgody na przeprowadzenie mediacji albo druga strona w terminie tygodnia nie wyraziła zgody na osobę mediatora,
  • strony nie zawarły umowy o mediację, a druga strona nie wyraziła zgody na mediację.

Mediacji nie prowadzi się, gdy sąd wydał postanowienie o skierowaniu stron do mediacji, a strona w terminie tygodnia od dnia ogłoszenia lub doręczenia jej postanowienia o skierowaniu do mediacji nie wyraziła zgody na mediację. Jest to zgodne z jedną z podstawowych zasad mediacji, jaką jest dobrowolność mediacji. Strona musi świadomie wyrazić zgodę na mediację, nie może pozostawać pod żadną presją ze strony sądu czy drugiej strony.

Mediację prowadzi się przed wszczęciem postępowania sądowego lub w jego trakcie. Możliwe jest także pro­wadzenie mediacji po zakończeniu postępowania.

Sąd aż do zamknięcia pierwszego posiedzenia wyznaczonego na rozprawę może skierować strony do mediacji. Po zamknięciu tego posiedzenia sąd może skierować strony do mediacji tylko na zgodny wniosek stron. Nie jest jednak możliwe skierowanie stron do mediacji w sprawach rozpoznawanych w postępowaniu nakazowym i upominawczym.

Sąd może skierować strony do mediacji tylko raz w toku postępowania.

W sprawach o rozwód i separację sąd może skierować strony do mediacji w każdym stanie sprawy, by umoż­liwić stronom ugodowe załatwienie spornych kwestii dotyczących zaspokojenia potrzeb rodziny, alimentów, sposobu sprawowania władzy rodzicielskiej, kontaktów z dziećmi oraz spraw majątkowych podlegających roz­strzygnięciu w wyroku orzekającym rozwód lub separację.

Sąd odmówi zatwierdzenia ugody zawartej przed mediatorem albo nadania jej klauzuli wykonalności, w cało­ści lub części, jeżeli ugoda:

  • jest sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego,
  • zmierza do obejścia prawa,
  • gdy jest niezrozumiała lub zawiera sprzeczności.

Mediator jest bezstronną osobą pomagającą stronom we wzajemnym wysłuchaniu, przedstawieniu własnych racji i argumentów, odnalezieniu wspólnych interesów, a także wypracowaniu możliwych rozwiązań.

Mediator pomaga stronom skoncentrować się na problemach, uzgodnieniu na czym one polegają, a następnie wypracowaniu satysfakcjonującego strony porozumienia.

Mediator nie może narzucać stronom własnych propozycji rozwiązania konfliktu czy sporu. Musi zachować neutralność i bezstronność. Powinien prowadzić mediację w taki sposób, by ewentualna nierównowaga stron nie miała wpływu na przebieg mediacji i jej ostateczny wynik.

Mediatorem może być każda osoba fizyczna mająca pełną zdolność do czynności prawnych, korzystająca w pełni z praw publicznych.

Mediatorem nie może być jednak sędzia, za wyjątkiem sędziego w stanie spoczynku.

W sprawach o rozwód i separację oraz rodzinnych i opiekuńczych, o ile strony nie ustaliły mediatora, sąd kie­ruje strony do stałego mediatora posiadającego wiedzę teoretyczną, w szczególności posiadającego wykształ­cenie z zakresu psychologii, pedagogiki, socjologii lub prawa oraz umiejętności praktyczne w zakresie prowa­dzenia mediacji w sprawach rodzinnych.

Organizacje społeczne i zawodowe, które prowadzą listy stałych mediatorów i tworzą ośrodki mediacyjne, sa­modzielnie określają wymogi i kwalifikacje, jakie musi posiadać osoba, która chce być wpisana na listę stałych mediatorów.

Strony dokonując wyboru mediatora powinny kierować się przede wszystkim zaufaniem, jakie mają wobec mediatora. Bardzo ważne są jednak także inne przymioty i kwalifikacje mediatora. To bowiem jego wiedza, doświadczenie, dotychczasowa praktyka mediacyjna i zdolność szybkiego nawiązywania relacji interpersonal­nych decyduje o satysfakcjonującym przebiegu mediacji, która choć nie zawsze doprowadzi do zawarcia ugody, to stworzy stronom szanse na ułożenie prawidłowych relacji w przyszłości.

Ważne: Ugoda zawarta przed osobą, która nie może pełnić funkcji mediatora, nie powinna podlegać zatwier­dzeniu przez sąd.

Koszty mediacji, w tym wynagrodzenie mediatora, pokrywają w całości strony.

Jeśli strony nie umówią się co do sposobu, w jaki będą pokrywać koszty mediacji, odpowiadają za te koszty solidarnie (tzn. że strony są wspólnie odpowiedzialne za wynagrodzenie mediatora).

Choć mediacja może być przynieść wiele korzyści w rozwiązaniu konfliktów rodzinnych, w niektórych przy­padkach nie powinna być prowadzona lub też jej celowość powinna być szczególnie starannie omówiona mię­dzy mediatorem i stronami. Poniższe sytuacje mogą być niewskazane do mediacji:

Kiedy którakolwiek ze stron cierpi na zaburzenia psychiczne – w takim przypadku osoba chora powinna być otoczona potrzebną opieką, jednak jeśli nie jest w stanie podejmować decyzji i realizować ich, nie powinno się prowadzić mediacji. Mediacja może być jednak prowadzona, jeśli wszyscy członkowie rodziny mają świadomość objawów i skutków choroby, osoba chora jest otoczona konieczną opieką lekarską i w mediacji konsekwencje choroby są brane pod uwagę przy tworzeniu planu działania (np. zasady spędzania czasu z dziećmi w sytuacji dobrego funkcjonowania i nawrotów depresji ojca);

  • Kiedy w rodzinie ma lub miała miejsce przemoc – gdy jedna ze stron czuje się zastraszona, ma trudność z samodzielnym podejmowaniem decyzji, obawia się wypowiedzieć własne zdanie lub boi się odwetu ze strony drugiej osoby;
  • Kiedy którakolwiek ze stron jest uzależniona od alkoholu, narkotyków lub innych substancji psycho­aktywnych – w takim przypadku osobie uzależnionej lub całej rodzinie potrzebna jest terapia. Osoby uzależnione mają ograniczoną kontrolę nad swoim postępowaniem i podejmowane przez nie zobowią­zania mogą być obietnicami bez pokrycia;
  • Kiedy nierównowaga sił między stronami uniemożliwia negocjowanie „z równej stopy” i istnieje duże prawdopodobieństwo, że porozumienie będzie korzystne dla jednej ze stron i krzywdzące dla drugiej.

Mediacja może być prowadzona we wszystkich sprawach cywilnych, w których dopuszczalne jest zawarcie ugody, tj. w sprawach, w których wynik postępowania jest zależny od woli stron. Zawarcie ugody, a tym samym prowadzenie mediacji, jest więc możliwe np. w sprawach o:

  • zapłatę,
  • zniesienie współwłasności,
  • dział spadku,
  • podział majątku wspólnego,
  • należności ze stosunku pracy,
  • rozstrzygnięcie o istotnych sprawach rodziny,
  • zaspokojenie potrzeb rodziny,
  • alimenty,
  • ustalenie kontaktów z dzieckiem.

W sprawach o rozwód i separację, jeżeli istnieją widoki na utrzymanie małżeństwa, przedmiotem mediacji może być także pojednanie małżonków. Jeśli do pojednania nie dojdzie, celem mediacji może być ugodowe rozwiązanie kwestii dotyczących:

  • zaspokojenia potrzeb rodziny,
  • alimentów,
  • sposobu sprawowania władzy rodzicielskiej,
  • kontaktów z dziećmi,
  • spraw majątkowych podlegających rozstrzygnięciu w wyroku orzekającym rozwód lub separację.

Mediacja może także odgrywać istotną rolę w opracowywaniu przez strony porozumienia o sposobie wyko­nywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Strony mogą bowiem w sposób bardzo szczegółowy i uwzględniający ich indywidualną sytuację określić między innymi:

  • miejsce zamieszkania dziecka,
  • sposób i harmonogram kontaktów z dzieckiem, zarówno osobistych, jak i z użyciem innych technik komunikacyjnych (telefonicznych i internetowych), w tym określenia zasad pokrywania ich kosztów,
  • sposób kontaktów z dzieckiem przez pozostałych członków rodziny,
  • udział w rozstrzyganiu o istotnych sprawach dziecka, w szczególności w zakresie wyboru szkoły, profilu nauki, opieki zdrowotnej,
  • zasad wychowawczych i systemu wartości przekazywanych dziecku,
  • zasad pokrywania kosztów utrzymania i wychowania dziecka.

Spory rozwodowe i opiekuńcze

Co się dzieje z rodziną w rozwodzie?

Rozpad związku zawsze jest dramatycznym przeżyciem dla małżonków, szczególnie trudnym jeśli małżonko­wie (lub nieformalni partnerzy) mają wspólne dzieci. Rozstanie jest długim procesem wzrostu niezadowolenia ze związku, oddalania się od siebie i wracania, podejmowania prób ratowania więzi i stwierdzania, że nie udaje się tego osiągnąć, nierzadko poszukiwania bliskości w innym związku. Zwykle także małżonkowie w momen­cie ostatecznego kroku do rozstania (czyli złożenia pozwu) są na różnych etapach emocjonalnego rozstania, co sprawia, że tym trudniej im się porozumieć i w sprawach bieżącego funkcjonowania, i w kwestii decyzji co do przyszłości, które niewątpliwie muszą podjąć.

Każde z małżonków – niezależnie czy jest inicjatorem rozstania, czy też odbiorcą decyzji drugiego, musi upo­rać się z poczuciem straty, porównywanej niekiedy z żałobą po śmierci bliskiej osoby. Rozstaniu towarzyszy gniew wobec partnera lub niechęć doń, poczucie winy; obniża się samoocena i poczucie sprawczości. Pojawia się lęk przed samotnością, wyzwaniami życia w pojedynkę, niepewność jak wyglądać będzie przyszłość.

Wiele osób przeżywa w tym okresie także poważne trudności finansowe, które szczególnie dotkliwie – jak pokazują badania – uderzają w kobiety, których sytuacja na rynku pracy jest generalnie słabsza niż mężczyzn. Stworzenie dwóch odrębnych domów, uzgodnienie jak podzielić to, co wcześniej było wspólne, porozumienie się co do sposobu finansowania potrzeb dzieci jest i bolesne, i trudne, bowiem wcale nie łatwo obiektywnie określić, „ile to jest warte”, a jeszcze ciężej – ile każda ze stron powinna wyjąć ze wspólnego koszyka majątku małżeńskiego i włożyć do tego związanego z utrzymaniem dzieci.

Rozwodzący się małżonkowie muszą także na nowo ułożyć relacje między sobą, określić zasady funkcjonowa­nia jako rodzice, którzy nie są już partnerami w związku, lecz muszą być partnerami w wychowaniu. Wyzwa­niem jest także utrzymanie relacji z dziećmi, które w tym okresie przeżywają trudny czas, odreagowując własny lęk, niepewność i poczucie straty.

Każda z płci trochę inaczej doświadcza rozstania i z innymi wyzwaniami musi się zmierzyć.

Kobiety, które najczęściej po rozstaniu sprawują główną opiekę nad dziećmi, stoją wobec trudności pogodze­nia obowiązków macierzyńskich i zarobkowych. By sprostać temu wyzwaniu nierzadko korzystać muszą z pomocy własnych rodziców. W konsekwencji na powrót stają się dzieckiem swych rodziców, przyjmując ich wsparcie – przyjmują również wpływ na zasady dotyczące wychowania dzieci (niekiedy różne od tych, które same uznają i które obowiązywały podczas trwania małżeństwa). Zwiększenie udziału rodzin pochodzenia w codziennym życiu byłych małżonków może także nasilać konflikt między nimi, np. kiedy oskarżają się, że to któraś z teściowych wpłynęła na upadek małżeństwa lub wytykają podobieństwo współmałżonka do jej lub jego rodzica („jesteś taka sama jak twoja matka”). Przeciążenie pracą zawodową i obowiązkami macierzyński­mi sprawia, że kobiety mają mniejsze niż mężczyźni szanse na nawiązanie nowych relacji, zajęcie się sobą czy realizowanie swoich pasji.

Dla mężczyzn z kolei rozstanie wiąże się przede wszystkim z pytaniem o więź z dziećmi. Brak codzienne­go kontaktu, spotkania z dziećmi w atmosferze konfliktu z dotychczasowym współmałżonkiem, trudności w uzgodnieniu planu spotkań akceptowalnego przez oboje rodziców sprawia, że dylemat ten jest aż nadto realny. Pogodzenie zwiększonej aktywności zawodowej, która po części jest koniecznością, po części zaś remedium na emocjonalne troski oraz zaangażowania w sprawy związane z dziećmi nie jest proste i w sporej części rodzin kończy się na układzie ról: matka – „rodzic codzienny” i ojciec – „rodzic od święta”. Taka polaryzacja dla żad­nego z rodziców nie jest korzystna. Kobiety czują złość do partnerów o brak wsparcia i „spijanie śmietanki” przyjemności rodzicielskich bez konieczności obciążenia obowiązkami wychowawczymi. Mężczyźni zaś czują się wykluczeni ze spraw dziecka i fundamentalnych decyzji wychowawczych. Jednocześnie ojcowie znajdują się w pułapce: kiedy starają się wynagrodzić sobie i dziecku rozłąkę – posądzani są o szastanie pieniędzmi, zbyt­nie rozpieszczanie dziecka i brak zaangażowania w jego wychowanie; kiedy zaczynają wprowadzać dyscyplinę rodzicielską i egzekwować obowiązki – dzieci odsuwają się, uznając, że spotkania z tatą są nudne i mało intere­sujące. Słaba komunikacja między rodzicami, brak zrozumienia i wyrozumiałości wobec siebie nawzajem nie sprzyja rozwiązaniu tego problemu.

Co o mediacji w sprawach związanych z rozpadem rodziny mówi prawo?

Dwa akty prawne mówią o mediacji w powyższych sprawach. Pierwszym z nich jest Kodeks postępowania cywilnego, który reguluje zasady mediacji we wszystkich sporach cywilnych, podkreśla możliwość i zasadność mediacji w sporach będących konsekwencją rozpadu rodziny. Sąd może więc skierować małżonków do media­cji, o ile istnieją widoki utrzymania małżeństwa – a więc w celu pojednania małżonków (art. 436 § 2 k.p.c.). Jeśli zaś strony są zdecydowane na rozwód, w mediacji mogą uzgodnić zasady zaspokajania potrzeb rodziny, alimenty, sposoby sprawowania władzy rodzicielskiej po rozwodzie, kontakty z dziećmi i sprawy majątkowe (art. 4451 k.p.c.). Mogą również podjąć decyzję co do sposobu rozstania (rozwód z orzekaniem winy lub bez orzekania o winie), choć naturalnie orzeczenie w tej sprawie wydaje sąd.

Także znowelizowany 6 listopada 2008 roku Kodeks rodzinny i opiekuńczy, który wszedł w życie 13 czerwca 2009 r. podkreśla, że rodzice powinni się porozumieć w sprawach opieki i wychowania dzieci. Artykuł 58 § 1a mówi, iż „sąd może pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedsta­wili porozumienie (…) (małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie i jest zasadne oczekiwanie, że będą współdziałać w sprawach dziecka”.

Prawo mówi zatem, że dla dobra dzieci to sami małżonkowie, którzy się rozstają powinni szczegółowo zapla­nować zasady, na jakich będą współpracować jako rodzice. Najlepiej jeśli sami uzgodnią ów Plan Opieki Ro­dzicielskiej (zwany także Planem Wychowawczym). Jest jednak zrozumiałe, że napięcie związane z rozwodem, stres, poczucie zranienia, spiętrzenie codziennych obowiązków nie pomagają we wspólnym podejmowaniu decyzji. Tymczasem dla dobra dzieci, ale i dla dobra samych rodziców, owe decyzje powinny zostać podjęte z głębokim namysłem, uwzględniając wszelkie niezbędne informacje, zostawiając za sobą przeszłość i wybiega­jąc myślą w przyszłość. Jeśli zatem rodzicom trudno porozumieć się samodzielnie, mogą skorzystać z pomocy mediatora.

Rodzice obowiązkowo muszą się porozumieć co do zasad opieki (czyli głównego miejsca zamieszkania dziecka oraz kontaktów z rodzicem, z którym dziecko nie mieszka) oraz sposobu finansowania potrzeb dziecka. Te kwestie będą potem zatwierdzane przez sąd lub też rozstrzygane w postanowieniu, o ile rodzicom nie uda się podjąć decyzji polubownie.

Jednocześnie doświadczenie par, które przeszły przez rozwód pokazuje, że jest wiele innych spraw, które nie­uzgodnione, mogą powodować konflikty między rodzicami, w rezultacie zdecydowanie źle wpływając na dzie­ci.

Trzeba pamiętać, że – tak jak zmieniają się relacje między rodzicami i dziećmi razem z tym, jak dorastają, tak samo Plan Wychowawczy, a nawet powinien, być co pewien czas uaktualniany. Dzieci rosną i z każdym rokiem w coraz większym stopniu ich zdanie i własne plany będą istotne, np. jeśli chodzi o terminy spotkań lub spo­sób wspólnego spędzania czasu z rodzicami. Także koszty ich utrzymania mogą się zmieniać w zależności od wieku, ale też rozmaitych decyzji podejmowanych w międzyczasie (np. czy będą chodziły do szkoły publicz­nej, czy prywatnej; czy będą uczyły się języków na kursach zagranicznych, czy też w ramach zajęć szkolnych). Przejrzenie Planu Wychowawczego i dopasowanie do aktualnej sytuacji rodzice mogą uczynić swego rodzaju rytuałem sporządzania „bilansu rodzicielstwa”, np. na zakończenie roku szkolnego lub kalendarzowego. Po zmianie zapisów w Planie rodzice mogą zwrócić się do sądu o jego zatwierdzenie (wniosek o zatwierdzenie ugody) – dokument będzie miał wówczas status postanowienia sądu.

Niżej znajduje się przykładowy zestaw zagadnień, jakie warto, by rodzice przedyskutowali i uzgodnili w spra­wach związanych z dziećmi. Naturalnie, to jak szczegółowe ustalenia zostaną zawarte, zależy od tego, jak moc­no naruszone jest zaufanie i współpraca między rodzicami. Niekiedy w pierwszym okresie po rozstaniu po­mocne będą ścisłe zasady i precyzyjne zapisy, które z upływem czasu mogą stawać się coraz bardziej ogólne i elastyczne, w miarę jak każde z małżonków upora się z psychicznym bagażem rozstania i nabierze przekonania, że poprawne relacje rodzicielskie są możliwe i potrzebne.

Plan Opieki Rodzicielskiej – ogólna zawartość

Miejsce zamieszkania dziecka i kontakty z drugim rodzicem

  • Główne miejsce zamieszkania dziecka
  • Harmonogram spotkań z drugim rodzicem (w przypadku gdy dziecko spędza większość czasu z jed­nym z rodziców):
  • w roku szkolnym,
  • w trakcie ferii i wakacji (wybór sposobu spędzania czasu, paszport, wyjazdy zagraniczne dziec­ka),
  • zasady spędzania świąt i innych dni szczególnych (urodziny, imieniny, Dzień Dziecka, dni waż­ne w życiu rodziny).
  • Zasady dotyczące spotkań z drugim rodzicem:
  • szczególne reguły obowiązujące podczas spotkań (o ile to wskazane, np. w kwestiach zdrowot­nych),
  • sposób odbierania i odwożenia dziecka (które z rodziców jest odpowiedzialne, szczególne wa­runki),
  • sposób dokonywania zmian terminów spotkań (np. w związku z chorobą dziecka, rodzica, nie­przewidywalnymi sytuacjami),
  • co dziecko zabiera ze sobą na spotkania,
  • pomoc dziecku w obowiązkach podczas czasu spędzanego z rodzicami, np. prace domowe.
  • Komunikacja dziecka z rodzicami poza czasem spędzanym wspólnie (telefon, Internet).

Kontakty dziecka z innymi osobami

  • Zasady spotkań dziecka z dalszą rodziną i innymi ważnymi dla dziecka osobami.
  • Obecność nowych partnerów rodziców w życiu dziecka.

Udział rodziców w istotnych decyzjach dotyczących dziecka

  • Szkoła:
  • wybór szkoły (kto decyduje, jakie kryteria wyboru),
  • wymiana informacji dotyczących wyników szkolnych dziecka,
  • udział rodziców i innych członków rodziny w wydarzeniach szkolnych i pozaszkolnych.
  • Zajęcia pozalekcyjne:
  • priorytety dotyczące rozwoju dziecka,
  • sport,
  • potrzebne wsparcie rodziców (np.: dowożenie dziecka, zadania domowe).

Zasady wychowawcze

  • Zasady wspólne i różne w obu domach (np. rytm dnia, korzystanie z komputera, TV, dieta, etc);
  • Tradycje, zwyczaje i obyczaje religijne rodziców i dziecka (np. udział w mszy świętej, zajęciach religii);
  • Zwyczaje i praktyki kulturowe dziecka (np. dieta wegetariańska, udział w akcjach społecznych);;
  • Zakres samodzielności dziecka w podejmowaniu decyzji jego dotyczących (np. samodzielne wyjazdy, podjęcie pracy wakacyjnej, etc.);
  • Odpowiedzialność za zwierzęta domowe będące własnością dziecka.

Partycypacja rodziców w kosztach utrzymania dziecka

  • Kalkulacja potrzeb dziecka, oszacowanie wydatków, sposób uczestnictwa w kosztach przez każde z ro­dziców (wydatki bieżące i szczególne, kieszonkowe, zakres samodzielności dziecka w gospodarowaniu własnymi pieniędzmi).

Opieka zdrowotna

  • Zasady odpowiedzialności za zdrowie dziecka:
  • wybór lekarzy i placówek medycznych,
  • rutynowe badania, szczepienia,
  • specjalne potrzeby,
  • zasady podawania leków i leczenia w warunkach domowych,
  • wymiana informacji kwestiach zdrowotnych i dostęp do dokumentacji medycznej,
  • opieka nad dzieckiem w czasie choroby (kto, kiedy?),
  • kto powinien być zawiadomiony w razie wypadku, zagrożenia.

Sposób podejmowania bieżących decyzji i zasady modyfikacji Planu Opieki Rodzicielskiej

  • Gospodarowanie wspólną własnością

W mediacji możliwe jest poszukiwanie rozwiązań wszelkich kwestii związanych ze współwłasnością, począw­szy od podziału majątku przy rozwodzie, a skończywszy na sprawach spadkowych. Niżej omówione są przy­kładowe sprawy.

  • Korzystanie ze wspólnego mieszkania

Wspólne zamieszkiwanie dorosłego dziecka i jego rodziców lub też dwóch pokoleń rodzin zazwyczaj ujawnia istotne różnice w podejściu do obowiązków domowych (sprzątanie, zakupy), zasad finansowania, wolnego czasu (włączony przez cały dzień telewizor lub wieczorne imprezy z tańcami), spokoju (płaczące dziecko czy radio grające na cały regulator), wzajemnej pomocy czy korzystania ze wspólnych pomieszczeń (np. kuchnia i łazienka).

W mediacji członkowie rodziny mogą określić konkretne obszary nieporozumień, wyjaśnić swoje racje i otwo­rzyć się na racje innych osób, wyartykułować swoje oczekiwania, by zaplanować zasady, które pozwolą w wy­godny lub przynajmniej nieuciążliwy sposób mieszkać pod jednym dachem.

  • Rodzinne przedsiębiorstwa

Firmy rodzinne stanowią wyjątkowy rodzaj przedsiębiorstwa, w którym w naturalny sposób istotną rolę od­grywają wartości: szacunek i wrażliwość wobec siebie nawzajem, satysfakcja ze wspólnej pracy, lojalność i go­towość do porozumienia w drodze do wyższej efektywności. Kiedy firma przeżywa kryzys, mogą ucierpieć na tym bliskie relacje między członkami rodziny. Kiedy w kryzysie jest rodzina – pogarsza się jakość prowadzenia biznesu.

Mediacja w szczególny sposób odpowiada na potrzeby, jakie wiążą się z rodzinnymi przedsięwzięciami, bo­wiem umożliwiają refleksję nad różnymi płaszczyznami wzajemnych relacji oraz znalezienie rozwiązań, które pozwolą łączyć życie rodzinne i zawodowe, lub też przeciwnie: zadecydować o ich rozdzieleniu.

Spadki

Konflikty toczące się wokół podziału spadku wywołują bardzo silne emocje. Wywołane są przekonaniem o nie­sprawiedliwości reguł przekazania majątku, spostrzeganiem swojej relacji wobec osoby, która odeszła jako wy­jątkowej w stosunku do relacji z innymi członkami rodziny, poczuciem niedocenienia zaangażowania w opiekę nad zmarłym czy też zadawnionymi lub niewypowiedzianymi urazami między osobami (np. rodzeństwem), niekiedy bez wyraźnego związku z kwestią dziedziczenia. Obok konkretnej wartości majątkowej, spadek jest swego rodzaju symbolem: może oznaczać przynależność lub wykluczenie, bliskość lub oddalenie, sprawiedli­wość lub krzywdę, uznanie lub pominięcie.

Choć mediacja nie naprawi przeszłości, ani nie zaleczy dawnych ran, może pomóc w określeniu wzajemnych oczekiwań, wyjaśnieniu spostrzegania siebie nawzajem, swojego miejsca w rodzinie i w relacji z jej poszcze­gólnymi członkami, a dzięki temu – umożliwi zwrócenie się od rozpamiętywania przeszłości do realistycznych uzgodnień w konkretnej sprawie spadkowej.

Inne sprawy, w których można skorzystać z mediacji

Konflikty wokół opieki nad osobami o szczególnych potrzebach

Kiedy któryś z członków rodziny zapada na ciężką chorobę lub kiedy ze względu na podeszły wiek wymaga szczególnego traktowania, zorganizowanie zasad opieki może podzielić skądinąd bliską sobie rodzinę. Wyzwa­nia finansowe, całodobowa opieka w domu lub pilnowanie procesu leczenia, nadmierne obciążenie niektó­rych członków rodziny i ich poczucie niesprawiedliwości ze względu na zbyt mały wkład innych, pogorszenie stosunków i osłabienie wzajemnego zaufania to tylko niektóre problemy, wobec których stoi rodzina. Jako że są to sprawy, o których rodzina musi zadecydować sama i niewiele jest tu tematów, które regulowane są prze­pisami prawa, a dotkliwość konfliktu jest silna, mediacja stanowi dobrą metodę rozmowy i podjęcia decyzji, które zapewnią najlepszą opiekę osobie potrzebującej i umożliwią każdemu z członków rodziny taki wkład, do jakiego jest zdolny (np. sfinansowanie opieki pielęgniarskiej w domu, dyżury w wybrane dni czy wspólne za­mieszkanie). Niekiedy narastający konflikt jest efektem niedomówień i przekonania, że „oni powinni wiedzieć, co to oznacza opiekować się osobą chorą na Alzheimera” lub „on chyba wie, jak mógłby mnie odciążyć, tylko nie chce mu się kiwnąć palcem” – gdy tymczasem owi „oni” czy „on” nie wiedzą, niekiedy nawet nie śmieją zapytać. Wspólne spisanie, jakie są wymagania związane z opieką, daje wszystkim członkom rodziny dokładną informację, jaka pomoc jest potrzebna, jakie warianty wchodzą w grę i jakie są związane z nimi różne koszty (finansowe, czasowe, itd.). Dzięki wspólnej wiedzy, możliwe jest dokładne zaplanowanie kto, w jaki sposób i kiedy sprawuje opiekę, pomagając członkom rodziny zintegrować się wokół łączącej ich troski, zamiast dzielić się w obliczu wspólnego problemu.

Mediacja:

  • służy zapewnieniu harmonii społecznej i konstruowaniu prawidłowych relacji międzyludzkich,
  • sprzyja budowaniu porozumienia, łamaniu barier i niwelowaniu napięcia społecznego,
  • zwiększa gwarancję usunięcia na trwałe konfliktu, do jakiego doszło pomiędzy stronami,
  • pozwala wypracować stronom akceptowalne rozwiązania problemu, dostosowane do ich indywidualnych potrzeb i oczekiwań,
  • zapewnia stronom możliwość decydowania o jej ostatecznym wyniku,
  • zapewnia równorzędną pozycję dla wszystkich stron konfliktu lub sporu,
  • pozwala spojrzeć na spór z innej perspektywy, skłonić strony do rozważenia problemu z punktu widzenia drugiej strony,
  • zaspokaja potrzebę opowiedzenia o swoich krzywdach, doznanym poczuciu niesprawiedliwości,
  • zapewnia wyższą skuteczność realizowania porozumień, bowiem strony, które same je wypracowały, czują się także odpowiedzialne za ich wykonanie,
  • przyczynia się do skrócenia okresu trwania postępowania sądowego,
  • przyczynia się do zmniejszenia kosztów związanych z postępowaniem sądowym,
  • realizuje konstytucyjną zasadę dostępu do wymiaru sprawiedliwości, zwaną potocznie prawem do sądu, w praktyce zaś rozumianą nie tylko jako zapewnienie szybkich i niedrogich procedur sądowych, ale także alternatywnych pozasądowych procedur rozwiązywania sporów.
  • dobrowolność
    Strony dobrowolnie wyrażają zgodę na udział w postępowaniu mediacyjnym. Zgoda ta może być cofnięta na każdym etapie trwania mediacji przez każdą ze stron, o czym należy je na wstępie poin­formować. Wobec uczestników postępowania mediacyjnego nie może być stosowana jakakolwiek forma presji czy nacisku odnośnie udziału w mediacji,
  • bezstronność
    Strony mediacji mają równe prawa i powinny być traktowane jednakowo,
  • poufność
    Przebieg postępowania mediacyjnego objęty jest tajemnicą,
  • neutralność

Mediator nie może narzucać stronom własnych propozycji rozwiązań sporu, porozumie­nie jest wypracowywane przez same strony. Mediatorowi nie wolno czerpać żadnych korzyści z tego, co jest przedmiotem negocjacji pomiędzy uczestnikami ani też z faktu, sposobu lub formy zawarcia ugody.

  • akceptowalność
    Strony muszą zaakceptować osobę mediatora i jego pomoc w dochodzeniu do poro­zumienia. Mogą również na początku mediacji uzgodnić z mediatorem reguły mediacji, których następnie w toku mediacji powinny przestrzegać.

Ważne: W mediacji cywilnej strony mogą zwolnić mediatora z obowiązku zachowania w tajemnicy faktów, o których dowiedział się w związku z prowadzeniem mediacji. Zwolnienia z tajemnicy mogą dokonać wyłącznie wszystkie strony mediacji, zgoda jednej z nich nie jest wystarczająca.

W toku postępowania przed sądem powszechnym lub sądem polubownym strony nie mogą się skutecznie po­woływać na propozycje ugodowe, propozycje wzajemnych ustępstw lub inne oświadczenia składane w postę­powaniu mediacyjnym. Nawet jeśli strony przedstawią sądowi propozycje, jakie pojawiały się w toku mediacji, to sąd nie może ich uwzględnić rozstrzygając sprawę.

Źródło:
Czy tylko sąd rozstrzygnie w sporze? Mediacja i sądownictwo polubowne. Informator o alternatywnych sposobach rozwiązywania sporów.
Zbigniew Czwartosz, Elżbieta Dobiejewska, Anna Gnys, Agata Gójska, Magdalena Grudziecka, Cezary Jezierski, Katarzyna Kowalska, Agnieszka Rękas
Redakcja: Agnieszka Rękas
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego Człowiek – najlepsza inwestycja
Warszawa, 2010 rok